Gotuję świat
Leave a comment

Dynia rodem z USA

Jesień za oknem więc w kuchni robi się pomarańczowo, a co! Żeby nie było smutno, żeby nie było nudno – proponuję dynię jako główną bohaterkę naszej październikowej kuchni. Parę lat temu dynia kojarzyła mi się głównie ze Stanami z uwagi na Halloween. Dziś to święto stało się na tyle popularne w Polsce, że z czystym sumieniem mogę powiedzieć – dynia rządzi! I co najważniejsze – warzywo to kupić możemy niemal na każdym kroku, a moim odkryciem tego roku jest dynia makaronowa, która po upieczeniu w piekarniku rozchodzi się na paski. Jest to tak wdzięczne warzywo, że można je przygotowywać w wersji zarówno słonej jak i słodkiej. Jako małą podróż za ocean do królestwa Halloween i wydrążonych dyń, do USA, proponuję przygodę w kuchni – przepis na prostą i baaardzooo smaczną zupę-krem z masłem szałwiowym. Pycha!

 

Krem z dyni z masłem szałwiowym

Składniki (4 porcje)

  • dynia o wadze ok. 1,5kg
  • 1 szklanka mleka
  • 1/3 szklanki soku pomarańczowego
  • 1 szklanka bulionu (rosołu)
  • masło
  • świeża szałwia (pęczek)
  • oliwa
  • sól, pieprz

Dynię obieramy, usuwamy środek wraz z pestkami i kroimy w kostkę. W międzyczasie włączamy piekarnik na 200 stopni C. Pokrojoną dynię skrapiamy oliwą, lekko solimy i wykładamy na papierze do pieczenia na blaszce. Wstawiamy do nagrzanego piekarnika na około 40 minut. Po wyciągnięciu dynię miksujemy dodając bulion, ubite mleko oraz sok pomarańczowy. Do smaku doprawiamy świeżo zmielonym pieprzem. Zupę-krem możemy rozlać do miseczek.

Roztapiamy masło i wrzucamy na nie gałązki szałwii. Obtaczamy gałązki w maśle i czekamy aż się zarumienią. Gdy będą gotowe zupę-krem polewamy tym aromatycznym masłem i dodajemy kilka gałązek szałwii. Niebo w gębie!


Dwie wycieczki do USA – zapraszam tutaj: http://travelmenu.pl/category/usa/