Malta & Gozo, Moje podróże
Leave a comment

Gozo, siostra Malty

Gozo jest nader spokojną siostrą Malty. Jeszcze mniejsza wysepka, na którą dostać się można drogą morską, daje zwiedzającym gwarancję zapomnienia o zegarku. Czas tutaj płynie wolno, jak przystało na południe Europy, a to, co najpiękniejsze na Gozo to widoki. Podobnie jak Malta, Gozo przepełnione jest włoskim klimatem. Małe miasteczka z licznymi sklepikami, kramikami i knajpkami. Warto zjeść ośmiornicę czy miecznika w restauracji nad brzegiem morza i delektować się nie tylko jedzeniem czy winem lub kawą, a przede wszystkim widokiem na granatowe morze i wapienne klify. Chyba najbardziej spektakularne znajdziemy przy Azure Window, miejscu obowiązkowym na turystycznej mapie Gozo. Skalisty brzeg morza i charakterystyczne okno powstałe na skutek niszczycielskiego działania wiatru i morza przyciąga rzesze turystów. Azure Window znajduje się na północno-zachodnim skraju wyspy natomiast port, gdzie przypływa prom z Malty jest na brzegu południowym zatem warto zaplanować całodzienną wycieczkę po tej wyspie, a nie będziemy żałować.

W samym centrum Gozo leży Ir-Rabat (druga nazwa to Victoria), stolica wyspy. Bez wątpienia najbardziej popularna w tym mieście jest Cytadela, która w chwili obecnej (2014 rok) jest remontowana. Mimo to warto tutaj zajrzeć choćby ze względu na rozpościerające się stąd widoki na niemalże całą wyspę. Cytadela wznosi się dumnie nad miastem, a wokół u jej podnóża znajdziemy targ z kapeluszami, serwetami i licznymi pamiątkami oraz – jak przystało na południe Europy – knajpy, knajpeczki, restauracyjki, sklepy i sklepiki. Dla pragnących schronić się przed upałem polecam odwiedziny w jednym z muzeów (archeologiczne, folkloru, historii naturalnej).

Z Rabatu tak naprawdę kierując się w każdym kierunku mamy gwarancję dotarcia do kolejnej kameralnej miejscowości. Można udać się nad morze do Xlendi, gdzie w małej zatoczce zachęcą nas do skosztowania lokalnych potraw liczne stoliki restauracji, a widok umilać będą kolorowe łódki przycumowane w zatoce. W Ta’Pinu powita nas piękny wapienny kościół, który odwiedził papież JPII – podobno słyszano tu głos Matki Boskiej nawołującej do modlitwy. Generalnie w każdym niemal miasteczku ponad dachami domów zobaczymy kopułę kościoła czy bazyliki. Nie zapominajmy, że jesteśmy w jednym z najbardziej katolickich krajów Europy!

Gozo jest bardzo dobrą alternatywą dla pragnących nawet jednodniowej wycieczki. Ze względu na małą powierzchnię wyspy poświęcenie nawet jednego dnia może okazać się wystarczające. Na pewno nie będzie to dzień stracony!