Gotuję świat, USA
Leave a comment

Muffinki – babeczki z Ameryki czy z Europy?

Czy zastanawialiście się skąd pochodzą te pękate babeczki, które nie dość, że wyglądają mniaaaammmm to jeszcze smakują mniaaammmm? Te maleństwa pochodzą prawdopodobnie z Wielkiej Brytanii chociaż dziś rękę nie jeden by dał sobie ciachnąć, że jest to deser typowo amerykański. Nie ma co się kłócić, trzeba wziąć się do roboty! Przygotowanie muffinek zajmie nam chwilkę, przepis prosty, wersja na słodko! Do amerykańskiej kawy czy brytyjskiej herbatki idealne!  Mniaaaammmm!

Muffiny na słodko

Składniki (około 15 sztuk)

  • 250 g mąki
  • 150 g cukru
  • 1 jajko
  • 100 g rozpuszczonego masła
  • 200 ml mleka
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • dodatki – co lubicie – starta lub pokruszona czekolada, mak, wiórki kokosowe, dżem, kakao, skórka pomarańczowa, suszone owoce, świeże owoce….

Piekarnik ustawiamy na 180 stopni, niech się rozgrzewa. W tym czasie rozpuszczamy masło i mieszamy ze sobą wszystkie składniki, na razie bez dodatków. Co ważne nie mieszamy za długo – w tym tkwi sekret babeczek! Pamiętajcie, że proszek do pieczenia dodajemy na samym końcu, by zaczął pracować w piekarniku a nie w misce. I teraz czas na naszą wyobraźnię – możecie ciasto podzielić na kilka porcji i dodać do nich różne dodatki – moi faworyci to kakao+wiórki kokosowe+skórka pomarańczowa; dżem z róży nakładany między dwie warstwy ciasta w foremce, ciasta wcześniej wymieszanego z startą czekoladą; maliny+posiekana czekolada. Gotowe ciasto wlewamy do foremek na muffinki i pieczemy ok. 20 minut. Bawcie się i mniaaaammmm!


A gdybyście mieli ochotę odwiedzić USA, współczesną ojczyznę babeczek, to zapraszam na wycieczkę: http://travelmenu.pl/category/usa/