Gotuję świat
Leave a comment

Nowozelandzki burak

Lecisz na dosłownie drugi kraniec globu, bo do Nowej Zelandii, zasiadasz w knajpce, by się posilić i zrelaksować, a tam w menu – czy to w burgerowni czy wysublimowanej restauracji – w wielu potrawach pojawia się „beetroot”, czyli nasz polski i tam mało u nas doceniony burak! Jakie było moje zaskoczenie, gdy w McDonaldzie w lokalnym burgerze pod nazwą Kiwi znalazłam również plaster buraka? Spore, naprawdę. To warzywo o charakterystycznym ziemistym posmaku, znienawidzone przez polskie przedszkolaki jest obowiązkowym dopełnieniem kuchni nowozelandzkiej. Nowa Zelandia z racji swoje położenia geograficznego jest dość odizolowana od reszty świata i w kulinariach na pewno widać naleciałości z czasów brytyjskiej kolonii. Jednak to, co jest tutaj bardzo charakterystyczne to stawianie na dobre i zdrowe jedzenie. Smaczne mięso, w tym i drób i baranina i sarnina, buraki i w burgerach i jako dodatek do sałatek czy zup, ciemne pieczywo z ziarnami, soki to to czym kuchnia tego odległego kraju bardzo się wyróżnia. A idąc za tymi smakami poniżej przepis na trochę Nowej Zelandii na naszym polskim stole – kaszotto z indykiem i oczywiście buraczkami! Proste, szybkie, dobre i zdrowe danie! Zapraszam do gotowania!

Kaszotto z indykiem i buraczkami

Składniki (4 porcje)

  • 300g filetów z indyka
  • ¼ szklanki kaszy pęczak
  • 300g buraczków
  • ½ cebuli
  • ½ pora
  • 1,5 szklanki wywaru (rosołu)
  • Dwie – trzy garści jarmużu lub szpinaku
  • Tymianek
  • Sól, pieprz, oliwa

Mięso z indyka kroimy na małe kawałki, solimy i pieprzymy i wrzucamy na rozgrzaną oliwę na patelni. Mięso podsmażamy, pod koniec dodajemy posiekaną cebulkę i pora. Po około 5 minutach dodajemy starte na grubych oczkach buraczki i dusimy kilka minut dobrze wszystko mieszając i dodając tymianek (około 1 łyżeczka). Następnie dorzucamy kaszę pęczak i całość zalewamy wywarem, zagotowujemy, zmniejszamy ogień i zostawiamy pod przykrywką na około 25 minut tak, aby kasza zmiękła. Na sam koniec na ostatnie 5 minut dodajemy posiekany jarmuż lub szpinak i zostawiamy na ogniu, aż liście zrobią się bardzo zielone. Gotowe!


Zwiedzanie Nowej Zelandii ze mną tutaj: http://travelmenu.pl/category/nowa-zelandia/