Gotuję świat, Węgry
Leave a comment

Papryka i Węgry – dwa bratanki

Papryka i Węgry – kojarzą Wam się? Nie sposób być na Węgrzech i nie natknąć się na to warzywo, najczęściej w wersji czerwonej i suszonej. Taki kiedyś pęk osiadał kurzem w mojej kuchni. Zdecydowanie wolę paprykę w wersji świeżej. I żeby nie być gołosłowną – zapraszam do gotowania – pesto z czerwonej papryki podawane oczywiście z makaronem. Pychota i prościzna!

Makaron z pesto z czerwonej papryki

Składniki (2-3 porcje)

  • 2 czerwone papryki
  • 3 łyżki orzeszków pinii
  • 2 łyżki oliwy
  • ząbek czosnku
  • skórka otarta z połowy cytryny
  • 3 łyżki startego parmezanu
  • 1 łyżka octu balsamicznego
  • sól, pieprz
  • odrobina posiekanej papryczki chili
  • świeża bazylia

Paprykę wkładamy na pół godziny do nagrzanego do 200 stopni piekarnika. Po wyjęciu studzimy ją i obieramy ze skóry. Usuwamy środek wraz z pestkami. Pozostały miąższ łączymy z oliwą, orzeszkami pinii, octem balsamicznym, posiekanym czosnkiem, skórką z cytryny, startym parmezanem i chili – wrzucamy do jednej miski i blenderem rozdrabniamy. Przyprawiamy solą i pieprzem. Gotujemy makaron, po odlaniu wody dodajemy do garnka nasze pesto i na bardzo małym ogniu chwilę całość mieszamy. Na koniec dodajemy posiekaną bazylię, wykładamy na talerze i voila! Smacznego!


Wycieczka do stolicy Węgier – do przepięknego Budapesztu – z Travel Menu tutaj: http://travelmenu.pl/category/wegry/