Moje podróże, Polska
Leave a comment

Perfekcyjny dzień we Wrocławiu – intensywny spacer Przedmieściem Oławskim

Z daleka od głównych punktów z każdego przewodnika po Wrocławiu, szlakiem starych kamienic, filmów i wytwórni wódek. Zupełnie inny spacer po mieście, dla zwolenników mało znanych miejsc, bez rzeszy turystów. Sporo chodzenia! Zapraszam na kolejny perfekcyjny dzień we Wrocławiu.

Poranek

10:00 – Śniadanie zjedz niedaleko placu Grunwaldzkiego w małej knajpce „W kontakcie” (ulica Polaka 12/1b) serwującej hummus, pasty, pieczywo z wrocławskich Karłowic (uwaga na poniedziałki – w ten dzień knajpka ma wolne – alternatywa: )

11:00 – Po śniadaniu kieruj się na zachód aż do Mostu Grunwaldzkiego. Idąc w jego kierunku po prawej miniesz Sedesowce – wysokie bloki właśnie odnowione, całe w bieli z charakterystycznymi oknami i balkonami. Z Mostu Grunwaldzkiego roztacza się widok na Katedrę wraz z Ostrowem Tumskim (na wschód) oraz na Bulwar Politechniki (na zachód).

11:10 – Przespaceruj się Wybrzeżem Wyspiańskiego aż do głównego gmachu Politechniki Wrocławskiej mijając po lewej „Dziurawiec” – nowoczesny budynek uczelni. Nad brzegiem Odry znajdziesz idealne miejsce na odpoczynek – nowy Bulwar Politechniki. Po chwili relaksu wróć do Dziurawca i skorzystaj z Polinki, wysokościowej kolejki, która przewiezie Cię za 3 pln na drugą stronę Odry.

11:40 – Idź ulicą Na Grobli na wschód, po kilku minutach po prawej za murkiem z pięknej czerwonej cegły znajdziesz nowy punkt na mapie Wrocławia – Hydropolis. Interaktywne muzeum wody związane z Odrą i Wrocławiem, ulokowane w starym zbiorniku na wodę. Spędź tutaj dwie godziny poznając miasto od strony rzeki.

Popołudnie

13:30 – Burczy w brzuchu? Zjeść w najbliższej okolicy ulicy Na Grobli będzie ciężko stąd moja propozycja, by przemieścić się w stronę cywilizacji – w Drodze Mlecznej (ulica Krasińskiego 32) znajdziesz i burgera i kaszotto, są też zupy, sałatki i desery.

14:30 – Po drugiej stronie ulicy Krasińskiego pod numerem 21 wślizgnij się na podwórko kamienicy, a widok Cię zachwyci. To gratka dla miłośników starych kamienic, wewnętrznych małych dziedzińczyków, których nie przeraża obsypujący się ze ścian tynk. Balkony z pelargoniami, duże okna, rzeźbienia. Klimat przedwojennego Wrocławia. Ciekawostka – w tej kamienicy z 1899 roku w piwnicy znajdowała się przechowalnia dla starodawnych rowerów!

14:40 – Ulicą Hauke Bosaka spaceruj w stronę Przedmieścia Oławskiego. Na skrzyżowaniu po lewej przejdź na drugą stronę ulicy – znajduje się tutaj kościół zakonu braci Bonifratrów. W elewacji kościoła widać zachowane z dawnych wojen kule armatnie. Ciekawostka związana z tymi zakonnikami – są oni szpitalnikami i w początkach swojej działalności nosili szpiczaste wysokie czapki, a że przyjmowali w swoje mury również psychicznie chorych stąd dziś mówimy, że „ktoś idzie do czubków” mając na myśli wizytę w szpitalu dla umysłowo chorych, co pochodzi właśnie od tych szpiczastych czapek.

Kieruj się na zachód ulicą Traugutta i podziwiaj stare wrocławskie kamienice. Woda w czasie powodzi w 1997 roku sięgała tutaj pierwszego piętra.

Skręć na chwilę w prawo w Mierniczą – to ulica często występująca w filmach, ostatnio w „Moście szpiegów” Spielberga i wróć na Traugutta.

Brama wjazdowa kamienicy przy Traugutta 97 opatrzona jest dwiema głowami koni – są one wykonane z metalu! Brama prowadzi na podwórko, gdzie dawniej działały stajnie. Podobno nie tak dawno temu jeździł tędy wóz rozwożący oranżadę w butelkach, która była podkradana przez okoliczne dzieciaki, gdy wóz musiał zwolnić przejeżdżając przez bramę.

Zaraz obok pod numerem 99 mieści się sklep (obecnie mięsny) – wejdź i zerknij na kafelki. Są to kafle pierwotnie położone przez właściciela po wybudowaniu kamienicy. Co ciekawe kafle zostały też położone na suficie. W czasie powodzi w 1997 roku sklep był całkowicie zalany wodą. Okazało się, że ze ścian odpadły tylko te kafelki, które zostały uzupełnione na przestrzeni lat funkcjonowania sklepu, a oryginały trzymają się do dziś.

Po drugiej stronie ulicy pod numerem 104 jest brama wjazdowa – na podwórku do dziś znajdują się pozostałości po zabudowaniach fabryki wódek i likierów działającej tutaj 100 lat temu. Dzisiaj niestety w totalnej ruinie.

Wróć na główną ulicę, a potem skręć w pierwszą w lewo – ulica Żabia Kładka. Po jej prawej stronie znajdziesz po paru metrach wejście na teren szpitala – na podwórku po prawej znajdują się mury zrujnowanego kościoła ewangelickiego zbudowanego w 1853 roku. Niestety niszczeje on od lat.

Po drugiej stronie ulicy Traugutta, na placu Zgody stoi niepozorny budyneczek w otoczeniu drzew – to Muzeum Etnograficzne czynne w tygodniu do 16:00. Warto tam zajrzeć nawet na krótką wizytę. Wystawy stałe i czasowe związane z historią kultury Dolnego Śląska.

16:00 – Po wyjściu z muzeum mała niespodzianka – przejdź na tyły budynku i wejdź bramą wjazdową na małe podwórko (pod numerem 15). Tutaj na murach kamienic znajdziesz kilka interesujących malunków – są to wzory forem do wypiekania pierników pochodzące ze zbiorów Muzeum Etnograficznego, używanych we wrocławskich piekarniach. Malunki powstały w ramach działań mających na celu zachęcenie okolicznych mieszkańców do poznawania własnej historii.

Wróć na ulicę Traugutta i kieruj się dalej na zachód. Po lewej stronie zobaczysz gmach szpitala, już dziś nieczynnego, a po prawej pod numerem 121 znajdziesz Aptekę pod słońcem, najstarszą 120-letnią aptekę w Polsce. Oryginalne drewniane drzwi prowadzą do małego wnętrza, gdzie  do dziś dnia leki trzymane są w dobrze zachowanych meblach w ciemnym brązie. Działa też stary zegar! Przepiękne miejsce z klimatem.

Wracamy do centrum na kolację ulicą Traugutta. Na chwilę skręć jeszcze w lewo w Prądzyńskiego i po paru metrach na skrzyżowaniu z Łukasińskiego rzuć okiem na jedną z najpiękniejszych kamienic na Przedmieściu Oławskim – secesyjna z pięknymi zdobieniami na elewacji. Cudo w tej dzielnicy!

17:00 – Wróć na Traugutta, przejdź na drugą stronę ulicy i idź wąską ulicą Szybką, mostkiem nad Oławką aż do Na Grobli, gdzie po lewej zobaczysz znajomy murek z czerwonej cegły, a za nim Hydropolis. Spacerkiem kieruj się w lewo aż do Polinki, wróć nią na drugą stronę Odry do Mostu Grunwaldzkiego lub przespaceruj się mijając stację kolejki i idąc cały czas przed siebie aż do Grunwaldu.

17:30 – Przy Moście Grunwaldzkim jest sporo miejsc na popołudniowy odpoczynek – po stronie Polinki Bulwar Politechniki i Wybrzeże Wyspiańskiego. Po drugiej stronie mostu Bulwar Kaczyńskich na tyłach gmachu Urzędu Wojewódzkiego. Dobre miejsce na zdjęcia! Stąd widać wieże wrocławskiej Katedry kryjące się za Mostem Pokoju.

18:00 – No i czas na kolację – wrocławskie piwo i golonka? Gorąca zupa? Sałatka? Ziemniak z pieca z gzikiem? No to idziemy – nowy lokal w zabytkowej Hali Targowej „Targowa – Craft beer and food” z otwartym latem ogródkiem na zewnątrz. Dojdziesz tutaj wzdłuż Odry – z Bulwaru Kaczyńskich przejdź na drugą stronę Mostu Pokoju i dalej wzdłuż rzeki Bulwarem Dunikowskiego kieruj się przed siebie. Na lewo od Czerwonego Mostku zobaczysz charakterystyczną Halę Targową. Kolacja!