Moje podróże, Polska
comments 3

Stara Kopalnia w Wałbrzychu na wypad weekendowy

Gdy powiedziałam, że szaro-buro podniosły się głosy, że nieprawda, że trzeba się przejść, że sporo remontów, odnowionych kamienic, a nawet palmiarnia… Prawda jest niestety taka, że chyba każde miasto z górniczą przeszłością na zawsze już ten pył kopalniany ma wpisany w swój wizerunek. Wizyta w Wałbrzychu miała konkretny cel – Centrum Nauki i Sztuki „Stara Kopalnia”. Komentarze znajomych dały do myślenia – wrócę do tego miasta, by zobaczyć coś więcej. A teraz zapraszam na górniczą wycieczkę.

Za miliony złotówek odremontowano cały kompleks budynków zlokalizowany wokół szybów kopalni węgla „Julia”. Wydobycie węgla kamiennego zakończono w 1996 roku. Później utworzono tutaj muzeum związane z górnictwem, a w 2014 po przebudowie otwarto Centrum Nauki i Sztuki „Stara Kopalnia”. Na mapie Wałbrzycha to naprawdę unikat choćby ze względu na jasny kremowy kolor elewacji budynków, który aż bije po oczach na tle szarych zabudowań miasta. Wizytę w Starej Kopalni polecam jak przystanek w trasie w Sudety lub wypad jednodniowy w te okolice.

Co mi się podoba w Starej Kopalni i dlaczego warto tutaj przyjechać?

  • przewodnikami po muzeum są byli górnicy, którzy kiedyś pracowali w tym miejscu – mają wiedzę i pamięć, odpowiedzą na chyba każde pytanie związane z tym miejscem
  • kompleks jest świetnie odrestaurowany i dobrze zorganizowany
  • wycieczka z przewodnikiem trwa około 2h – jest na tyle interesująca, że zapomina się o zegarku
  • świetnie zachowane, odmalowane maszyny w części muzealnej – frezarki, tokarki, ogromne nożyce do metalu oraz UWAGA! starodawny ploter do „wydruku” map górniczych – nieziemska podłogi z drewnianej kostki!
  • możliwość zajrzenia do pomieszczeń z sercem szybów – maszynami, które obracały linami, na których zawieszone były klatki wind do przewozu urobku oraz górników – zwróć uwagę na oryginalne kafle!
  • części muzealne z zachowaną sporą kolekcją wszelkich narzędzi, aparatów ratunkowych, mundurów itd. używanych w kopalni
  • wieża widokowa, z której roztacza się panorama na okoliczne hałdy, dziś już zalesione, oraz na pobliskie góry
  • bogata oferta dla dzieciaków – półkolonii czy warsztatów – informacje szczegółowe na www

Co mi się nie podoba i chętnie bym to zmieniła?

  • bardzo krótka wizyta pod ziemią – skoro jesteśmy w kopalni to zejście do wyrobiska powinno być główną atrakcją – na tą chwilę jest to niemożliwe ze względu na nagromadzenie się w korytarzach górniczych CO2 oraz metanu – szkoda!
  • Muzeum Geologii – kilka gablotek na krzyż wciśniętych gdzieś w róg jednego z budynków, gdzie główną atrakcją są warsztaty z ceramiki…. Faktycznie piękne okazy roślinności sprzed wieków, które zasługują na lepiej wyeksponowane miejsce i trochę więcej zaangażowania.
  • sztuka – nie pasuje mi tutaj, po prostu… Na terenie obiektu sporo dziwnych „postaci”… To moje odczucie, możliwe, że po prostu tego nie rozumiem:).

Kilka praktycznych informacji przydatnych zanim wybierzesz się do Starej Kopalni:

  • godziny otwarcia, ceny biletów i kalendarium wydarzeń tutaj
  • dojazd z Wrocławia zajmie około 1-1,15h; w mieście są oznaczenia prowadzące do Starej Kopalni – dotrzesz bez problemu; duży darmowy parking przy wjeździe na teren kopalni
  • przy kasach znajduje się kawiarnia oraz miejsce-poczekalnia i toalety
  • zwiedzanie rozpoczyna się o pełnej godzinie i trwa około 2h
  • 90% czasu spędza się w budynkach, pod ziemię schodzi się na około 15 minut
  • na te 15 minut pod ziemią zalecam cieplej się ubrać oraz mieć pełne obuwie – jest chłodno i wilgotno

Stara Kopalnia to dobre miejsce na weekendową wycieczkę. Przy dobrej pogodzie można skorzystać z małej plaży oraz oglądnąć film na dużym ekranie. Stąd blisko na Chełmiec czy Dzikowiec, gdzie znajduje się wieża widokowa lub do zamku w Książu. Można połączyć kilka miejsc w jedną trasę, co polecam. No i sam Wałbrzych, do którego wrócę niebawem, by sprawdzić czy jest tutaj co robić poza odwiedzinami w Centrum Nauki i Sztuki.

  • Planuję wkrótce wybrać się do Wałbrzycha. Zdjęcia wyglądają interesująco i wpis zachęcił mnie, żeby tam zajrzeć. Dzięki za bank informacji! Piszesz że wejście jest o pełnych godzinach, rozumiem że jaka zbierze sie grupa do tego czasu, otrzymuje przewodnika i wchodzi?

    • Kupujesz bilet i o pełnej godzinie zjawia się przewodnik i zbiera wszystkich i startuje z wycieczką. Przy kasie jest „poczekalnia”, można posiedzieć na kanapie lub obok w knajpce napić się kawy. Tam się wszyscy zbierają. Udanej wycieczki!